wywóz gruzu

Dorobić przez wakacje czyli wywóz gruzu

Artur miał tylko jeden plan na te wakacje. Chciał dorobić. W przyszłym roku skończy już osiemnaście lat. Marzył aby zrobić prawko i kupić swój pierwszy własny samochód. Rodziców nie było na to stać.

Poznański wywóz gruzu jako sposób na zarobek

wywóz gruzuNa utrzymaniu oprócz Artura mieli jeszcze czwórkę innych dzieci a aparat ortodontyczny i nowy wózek były ważniejsze w tej chwili niż marzenia Artura. Wiedział więc, że musi działać sam. Kolega taty miał w Poznaniu małą firmę budowlaną i zgodził się zatrudnić Artura na okres wakacji. Jego zadaniem był odbiór gruzu. To była ciężka praca fizyczna. Pracował od świtu do późnych godzin popołudniowych, do domu wracał codziennie wyczerpany i brudny. Starał się jednak nie przejmować, przed oczami miał ciągle widok swojej własnej bryki. Dni mijały wolno, pracy zawsze było dużo. Po ciężkim miesiącu dostał swoją pierwszą wypłatę i aż zapłakał ze złości kiedy zobaczył jakie to były małe pieniądze. Chwycił za cennik i poleciał do właściciela. Przy wszystkich robotnikach zrobił mu wykład. Wyliczył na głos wszystko po kolei. Jednorazowy wywóz gruzu-poznań kosztuje średnio 400zł, on wykonał takich zleceń sześćdziesiąt siedem. To daje razem prawie 27 000zł a on dostał 650zł wypłaty?! Właściciel aż poczerwieniał ze wstydu i zaprosił go na zaplecze.

Po nieprzyjemnych dla obu stron negocjacjach zgodził się wypłacić Arturowi prawie 3 000zł ale tylko pod warunkiem, że nie wywinie mu już podobnego numeru. Artur był zadowolony, za takie pieniądze mógł już pracować spokojnie.