Jak udało mi się spalić zbędny tłuszcz?

 

Z zamiarem schudnięcia nosiłam się już bardzo długo. Od kiedy pamiętam zawsze miałam trochę więcej brzucha i nóg od moich koleżanek. Czasami stawało się to obiektami drwin, ale chyba nic na to nie mogłam poradzić. A może bardziej nie chciałam. Przegrywałam z moim wewnętrznym leniem, który rozprzestrzenił się we mnie dosyć mocno. W pewnym momencie jednak powiedziałam sobie dosyć i wzięłam byka za rogi. Wzięłam się za swoją wagę i swoje życie.

Spalanie tłuszczu jest trudniejsze od jego nabycia

spalanie tłuszczuNa początku byłam wszystkim bardzo przerażona. Nie wiedziałam bowiem od czego zacząć. Nie było mnie stać na konsultacje z dietetykiem ani na wielkie diety. Tak samo na treningi personalne. Tym gorzej dla mnie – tak na początku pomyślałam. Jednak udało mi się znaleźć w internecie różne sposoby na spalanie tłuszczu. Można powiedzieć, że była tam rozpisana nie tyle dieta co porady żywieniowe oraz optymalne ćwiczenia dla osób zmagających się z nadwagą w różnym stadium. Zewsząd na tej stronie spływało na mnie wsparcie – wszyscy zapewniali, że nie mam przejmować się zgryźliwymi uwagami i robić swoje, a mój efekt sprawi iż każdy będzie mi zazdrościć. Zarejestrowałam się na jednym forum i przeczytałam trochę o suplementacji. Zdecydowałam się na to, aby korzystać z białka a także jednego z preparatów wspomagających walkę z tłuszczem od wewnątrz. Brałam go przed treningiem na siłowni. Kiedy po pierwszych trzech tygodniach zauważyłam dość duże zmiany uwierzyłam, że to wszystko ma sens a wsparcie jakie otrzymywałam nie było bezpodstawne.

Ze swojej diety wykluczyłam wszelkie przetworzone produkty, również te typu instant. Do tego zrezygnowałam z białego pieczywa oraz gazowanej wody. Teraz dokładnie weryfikuje co ląduje na moim talerzu a waga wskazuje siedem kilo mniej.