salon z jadalnlą

Kominek na drewno czy elektryczny?

Zawsze marzyłam, żeby mieć w domu kominek. W lecie uwielbiałam siedzieć przy ognisku, śpiewać piosenki ze znajomymi, piec kiełbaski i chleb, a potem zasypywać w popiele ziemniaki, których smak nie mógł się równać z niczym innym. Chciałam przenieść ten klimat do domu i zamontować w nim kominek. Wiedziała, że po ognisku zostaje popiół, dym wieje zawsze prosto w oczy, a drewna trzeba dorzucać, ale to mnie nie zrażało.

Jaki kominek jest lepszy? Na drewno czy elektryczny?

salon z jadalnląDopiero kiedy wyjechałam na zimowe wakacje w góry i zamieszkałam w domku z kominkiem zrozumiałam co to znaczy. Na świeżym powietrzu to zupełnie co innego. Rozpaliłam kominek i poszłam do kuchni. Dosunęłam krzesła do jadalni i poczułam zapach dymu. Mimo, iż był komin i dymu nie było, to zapach wchodził do domu. Musiałam potem długo wietrzyć, żeby się go pozbyć. Poza tym, sprzątanie popiołu nie jest takie proste. Trzeba wszystko trzy razy szorować, bo brud się rozmazuje i nie chce schodzić. Na podwórku to się zgarnie nam szufelkę i wyrzuci, a reszta się zmiesza z ziemią. Tutaj tak nie jest. Poza tym zapach był gorszy, jakby lakierowane stoły do jadalni się paliły, a nie brykiet drzewny. Od tamtej pory przeszła mi ochota na kominek w domu. Było mi go szkoda, ale ładne wyposażenie wnętrz z kominkiem nie jest tego warte. Po co mi on skoro nie biedą go używała ze względu na zapach i bałagan? Koleżanka powiedziała mi jednak, że wcale nie musi tak być. Są teraz w sprzedaży nie tylko nowoczesne krzesła, ale także nowoczesne kominki. Nie muszą to być wcale kominki na drewno i brykiet, ale też kominki elektryczne. Nowoczesne kominki doskonale imitują wygląd ognia, więc będę miała swój kominek i płomienie, ale bez szorowania i dokładania do ognia. Idealne połączenie. W dodatku takie kominki są dużo tańsze i nie wymagają specjalnych konstrukcji, bo przecież nie ma dymu, to komina tez nie.

Dzięki temu mogłam cieszyć się pięknym wnętrzem, o którym zawsze marzyłam, bez skutków ubocznych. Teraz codziennie mogę ,,rozpalać” swój kominek i cieszyć się nim, z czego często korzystam. Z bliska widać, że ogień nie jest prawdziwy, ale kiedy przysunę swój fotel do kominka to nie ma dla mnie znaczenia. Najważniejsze, ze wyposażenie wnętrz współgra z nowoczesnym kominkiem.