You are currently viewing Sprowadziłem kilka wozów paszowych z zagranicy

Sprowadziłem kilka wozów paszowych z zagranicy

 

Pewnego razu wpadł do mojej firmy klient, który chciał kupić wóz paszowy. Interesował go tylko konkretny model, który nie był dostępny u nas w kraju. Po chwili namysłu doszedłem do wniosku, że mu sprowadzę ten wóz i poprosiłem o dwa tygodnie czasu na załatwienie wszystkiego.

Zainteresowanie zagranicznymi wozami paszowymi

wozy paszoweSprawdziłem gdzie dokładnie dostępne były takie wozy paszowe, którymi interesował się ten klient i znalazłem ciekawy namiar na producenta z Niemiec. Kiedy sprawdziłem jego ceny to byłem zdumiony. Doszedłem do wniosku, że zdecydowanie opłacało się sprawdzić takie wozy paszowe z zagranicy, bo cena była doskonała. Poprosiłem swoją sekretarkę, żeby skontaktowała się z tym producentem, ponieważ znała język niemiecki i dogada się z każdym. Zamówiłem pięć takich wozów, żeby sprawdzić jak pójdzie sprzedaż. Zapłaciłem z góry, bo takie wymagania miał ten producent. Wozy dostarczono mi w następnym tygodniu i od razu zadzwoniłem do klienta, który wtedy mnie odwiedzić. Był zaskoczony, że tak szybko załatwiłem dla niego wóz paszowy, którego tak szukał. Zapłacił gotówką. Chwilę po tym a minęło niespełna pół tygodnia inni klienci zgłosili się do mnie po te wozy sprowadzone z zagranicy. Od razu zorientowałem się, że warto podjąć na stałe współpracę z tym producentem i tak też zrobiłem. Naturalnie negocjowałem warunki, żeby wozy dostawać w niższej cenie i to mi się udało. Byłem liderem na rynku i większość klientów właśnie do mnie zgłaszało się po wozy, które były naprawdę świetne.

Pracownicy byli zadowoleni z mojej decyzji, bo wszyscy dzięki temu mieli więcej pracy. Jeden z przedstawicieli handlowych to nawet wykonał miesięczny target w ciągu trzech tygodni i był najlepszy. Nagrodziłem go za to dodatkową premią uznaniową.