Wizyta u wróżki z polecenia

Moja dobra koleżanka ma dosyć niekonwencjonalne metody radzenia sobie z problemami a nawet z sukcesami. Koleżanka jest na co dzień urzędniczką i nikt by się po niej nie spodziewał tego, że ona naprawdę często chodzi do wróżki. Wydaje się być przecież osobą twardo stąpającą po ziemi.

Koleżanka chodzi do wróżki z polecenia

polecana dobra wróżkaKoleżanka do wróżki chodzi co najmniej raz w miesiącu. Z tego co mi powiedziała ostatnio to jeśli ma jakieś problemy lub po prostu jeśli coś nieoczekiwanego stanie się w jej życiu to także wtedy idzie na wizytę do wróżki. W pracy nikt o tym nie wiek. Koleżanka po prostu uważa, że nie każdy jest w stanie to zrozumieć. Dla niektórych mógłby być to przecież powód do drwin. A prawda jest taka, że ludzie ma naprawdę różnych stanowiskach chodzą do wróżek. Czasem to właśnie u wróżki radzą się czy na przykład wejść w jakąś nową inwestycję. I od decyzji tej kobiety zależy na przykład to jak rozwija się dana firma. Koleżanka powiedziała mi, że jest to naprawdę polecana dobra wróżka i zresztą jest ona chyba najbardziej znana w mieście. Nie tak łatwo też jest się do niej zapisać. Bo ona ma naprawdę wielu klientów. Koleżanka powiedziała, że ludzie tego nie rozumieją ale ona taka wizytę u wróżki traktuje tak jakby chodziła na przykład do jakiegoś psychoterapeuty. Jednak koleżanka chodziła kiedyś do takiego specjalisty i nie była zbytnio zadowolona z tych wizyt. Uważa, że wizyta u dobrej wróżki jest dużo razy lepsza i do tego tańsza.

Zresztą nie jest to chyba opinia tylko mojej koleżanki. Ja zresztą byłam raz z koleżanką na takiej wizycie. I muszę przyznać, że ta wróżka zrobiła na mnie naprawdę dobre wrażenie. I te rady jakie udzielała naprawdę miały sens. Ja jednak jestem osobą, która ze swoimi problemami woli zostać sama i nie chciałabym otrzymywać żadnych rad.