You are currently viewing Wpływ złotych kolczyków na dorosłość

Wpływ złotych kolczyków na dorosłość

 

Małe dziewczynki marzą o tym kiedy już staną się dorosłe. Kiedy będą mogły się pomalować oczy, usta i paznokcie. Często podkradają mamie szpilki, sukienki, biżuterię i stroją się przed lustrem. To nic, że buty spadają, a ubrania są dużo za duże. Ważne, że na chwilę czują się jak dorosłe, jak mama.

Złote kolczyki a dorosłość

ładne złote kolczyki dla dziewczynkiDzieci często podpatrują zachowania dorosłych. Chłopcy interesują się sportem i samochodami jak i tata, a dziewczynki podpatrują mamę jak się maluje, jakie sukienki kupuje, jak łączy kolory i fasony ubrań. Sama pamiętam jak miałam 8 – 9 lat i ubierałam się w spódnice, w których się potykałam, do tego czerwona szminka na usta, róż na policzki i szpilki, w których w ogóle nie umiałam chodzić. Tak, to była moja ulubiona zabawa z koleżankami – zabawa w dom. Rodzice widząc moje upodobanie do mody w tak młodym wieku kupili mi na urodziny kolczyki. Mama powiedziała wtedy: „mam ładne złote kolczyki dla dziewczynki„. W moim wieku było to duże przeżycie. Odtąd były to moje ulubione kolczyki – nigdzie się z nimi nie rozstawałam. Z czasem doszły kolejne i kolejne. Dziś już jestem posiadaczką znacznej kolekcji biżuterii. Nie tylko mam mnóstwo kolczyków, ale i bransoletek, pierścionków, wisiorków. Każda z tych rzeczy coś dla mnie znaczy. Swojego stylu i wyczucia smaku nauczyłam się od mamy. Właśnie przez zabawę w dzieciństwie w przebieranki nauczyłam się co do siebie pasuje, co kiedy wypada ubrać. Dziś w chwilach refleksji wspominam tamte lata. Obecnie nie śpieszyłabym się już tak jak wtedy, by być dorosłą kobietą. Ale wiadomo, że dzieci tylko czekają, aż będą „duże”.

Świat dzieci i dorosłych pozornie bardzo się różni. Ale w rzeczywistości są one bardzo do siebie podobne. Będąc dzieckiem marzymy, by być dorosłym; a będąc dorosłym chętnie byśmy wrócili znowu do dziecięcych, beztroskich lat.