Zapachowe kule do kąpieli

Zapachowe kule do kąpieli

 

Ostatnio wróciłam z pracy taka wymęczona, że nic mi się nie chciało. Dali nam taki wycisk, że szkoda gadać. Miałam następnego dnia przygotować bardzo ważny projekt, więc stresowałam się, że nie dam sobie rady. Nawet jeść nie mogłam z nerwów. Wtedy, przyszła do mnie przyjaciółka i widząc mój stan, stwierdziła, że wie, jak mi pomóc.

Relaks z musującą kulą

musujące kule do kąpieliNa początku kazała mi nic nie robić i leżeć na kanapie. W tym czasie weszła do łazienki i nalała mi wody do wanny. Kazała wejść do środka i wrzuciła mi musujące kule do kąpieli które zaraz zaczęły śmiesznie szumieć. Powiedziała, że te kule mają w sobie specjalne aromaty, które działają wyciszająco i uspokajająco. Wystarczy położyć się w wannie i rozkoszować się ich wonią. Faktycznie, pachniały cudownie, jeszcze nigdy nie miałam ani żelu pod prysznic ani płynu do kąpieli o takim pięknym zapachu. Dostałam koktajl do picia i leżałam tak przez kilkadziesiąt minut starając się nie myśleć o nerwach związanych z pracą. Faktycznie, trzeba przyznać, że to mnie uratowało. Zapach kul bardzo mnie uspokoił i wyciszył. Przestałam się tak denerwować i przyglądałam się, jak kule się roztapiają. Gdy już się roztopiły całkiem, to moje problemy też jakby wtedy całkowicie odeszły. Wytłumaczyłam sobie, że jakoś to będzie, a nerwy mi w niczym nie pomogą. Była to najlepsza kąpiel w moim życiu i faktycznie aromaterapia jest czymś, co naprawdę działa. Teraz się o tym przekonałam.

Następnego dnia w pracy jakoś przetrwałam i nic mi się nie stało. I dałam radę i cieszyłam się z tego. Jednak dla pewności, poszłam po pracy do sklepu kupić nowe kule do kąpieli. Teraz będę ich używała profilaktycznie co jakiś czas, żeby już nigdy więcej taki stres nie powrócił. Tym razem wzięłam kilka różnych zapachów kul dla przetestowania.

 

Close Menu